wtorek, 28 stycznia 2020

Powrót do biegania po ciąży


Tak wiem, jeszcze jestem w ciąży a już myślę o powrocie do biegania .... no coż takie uzależnienie 😉  Nie biegałam już pięć miesięcy i czuje że zaraz zwariuje. Tymczasem chciałabym wam opowiedzieć o moim powrocie do biegania po mojej drugiej ciąży oraz o tym jak trzeba do tego podejść.
Wszystko zależy zawsze od porodu, od jego rodzaju, długości i trudności....Ja miałam duże szczęście bo Emmę urodziłam siłami natury, mało boleśnie i dość szybko bo od momentu rozpoczęcia się skurczy do momentu, trzymania jej w swoich ramionach minęło pięć godzin. Zaraz po porodzie byłam bardzo sprawna.W szpitalu byłam tylko dwie doby i to już w szpitalu wykonywałam swoje pierwsze ćwiczenia( np.przyciąganie brody do klatki piersiowej w pozycji leżącej).Po powrocie do domu byłam bardzo aktywna. Trzymałam się jednak ogólnej zasady, że sześć tygodni powinnam odpuścić sobie bieganie i mocne treningi.Na początku trzeba zadbać o nasze mięśnie.Jeśli chcemy szybko wrócić do biegania musimy zacząć od ćwiczeń mięśni grzbietu, brzucha i obręczy miednicy.
Pierwsze 6 tygodni przede wszystkim skupiłam się na córeczce. Wykorzystywałam czas kiedy śpi na ćwiczenia.
Po porodzie zazwyczaj mamy większy rozmiar biustu i bardzo ważne jest aby kupić odpowiedni biustonosz do ćwiczeń.
Kiedy zatem zacząć biegać? To jest kwestia indywidualna....Jeśli ginekolog i fizjoterapeuta ( najlepiej taki, który specjalizuje się w temacie kobiet po porodzie ) dadzą "zielone światło"🚦to można SPOKOJNIE wrócić do aktywności fizycznej w tym biegania lecz należy słuchać swojego ciała, jeśli pojawią się zawroty głowy, krwawienie, bóle kręgosłupa lub podbrzusza , należy zmniejszyć wysiłek lub odczekać kilka dni.
W moim przypadku zaczęłam od szybkiego marszu z odrobiną joggingu. Dawałam sobie krótkie dystanse do zrealizowania. Byłam bardzo zmotywowana szczególnie moim nadmiarem kg po ciąży 😉  Polecam zacząć od spacerów z maluszkiem. Ja po dwóch tygodniach krótkich spacerów doszłam do 5-6 km  dystansów szybkim krokiem.
Kiedy najlepiej biegać? Ja biegałam po karmieniu ( lub odciągnięciu mleka ) Było mi lżej. Jeśli chodzi o teorię, że mleko będzie kwaśne po wysiłku lub będzie jego mniej to jest to błędne myślenie. W moim przypadku miałam wzrost laktacji po treningu....a mleko Emmie zawsze smakowało. Ważne za to jest aby uzupełniać płyny!Podczas karmienia i przy zwiększonej aktywności należy pamiętać o zbilansowanej diecie, takiej która zapewni wszystkie składniki odżywcze. Nie powinniście się martwić o nadmiar kilogramów, bo przy karmieniu piersią, aktywności fizycznej i zbilansowanej diecie....kilogramy powinny same spadać. Ja przytyłam w ciąży z Emmą 21 kg 🙈
Przez pierwsze tygodnie nie truchtałam dalej niż 2 km,w tym samym czasie wykupiłam karnet na basen i 1-2 razy w tygodniu chodziłam pływać.... co też bardzo polecam po okresie połogu.
Basen to świetna aktywność po porodzie, pomoże pięknie wysmuklić ciało, zrelaksuje i doda energii lepiej niż poranna kawa ( której też nie można nadużywać przy karmieniu piersią)
Ja wychodziłam na basen z samiutkiego rana jak mąż i Emma jeszcze spali. O 7 rano otwierali basen,
a o 8:30 byłam już w domu......cała szczęśliwa i spełniona 😃
Jak już wcześniej pisałam spacerowałam po 5-6 km dziennie ( około godziny)
3 miesiace po porodzie przebiegłam trasę 2 km w biegu "szlakiem wilczym" razem z wózkiem 😃 
4 miesiące po porodzie wzięłam już udział w biegu na 5 km.... co to była za energia, płakałam ze szczęścia. W tym samym miesiącu pojechałam na weekend do Warszawy na Go Active show!!! Zrobiłam trening z Ewą Chodakowską i pare innych ciekawych treningów.
7 miesięcy po porodzie mieściłam się już w większość ubrań z przed ciąży i zostało mi tylko 7kg do stracenia.
Cała ta aktywność, bieganie i spacery były mi bardzo potrzebne dla psychiki.....Wydaje mi się, że dużo kobiet tak jak ja obwiniało się, że musi zostawić swój skarb i wyskoczyć do sklepu czy lekarza....ale nie obwiniajcie się....dajcie się spełnić tacie czy babci w nowej roli.  Pójdźcie na siłownie, basen czy pobiegać w parku pod blokiem choć na 30 minut. Taka rozłąka dobrze wpłynie na relacje rodzine. Mama na chwile odetchnie, a inni domownicy dowiedzą się, że są wstanie zatroszczyć się o maluszka.
Bardzo ważna jest motywacja. Na początku niestety treningi będą bardzo nudne, krótkie i spokojne....ale to też trening...Nie zapominaj o tym! Nie odrazu Rzym zbudowano, z czasem treningi będą przypominały te z przed ciąży....w końcu poczujesz, że mięśnie pracują i pot będzie leciał .


W skrócie:
1. Poświęć czas połogu w szczególności na poznanie tego "małego człowieczka"  oraz na regeneracje po porodzie. Nie zapomnij o sobie- o pielęgnacji ciała, dbaniu o blizny poporodowe. Relaksuj się i śpij tyle ile możesz.... bo to bardzo ważne! Spaceruj nawet codziennie, chociaż, krótkie dystanse i z czasem zwiększaj. 
TIP ode mnie: Pokochaj audiobooki 😃 Jak do tej pory nie wyobrażałam sobie czytania książki bez fizycznego kontaktu z nią tak teraz dziękuję Bogu za audiobooki, które "czytałam" podczas gdy Emma spała w wózku. W ten o to sposób czułam się jeszcze bardziej spełniona bo nie dość, że wyszłam z dzieckiem na spacer to pomagam zgubić zbędne kalorie i czytam książkę w tym samym czasie ..... no normalnie Wonder Woman 😂
2. Koniecznie pójdź na kontrole do ginekologa po upływie połogu oraz skonsultuj się z fizjoterapeutą.
3. Po połogu wróć bardzo powoli do biegania. Przeplataj inne aktywności pomiędzy bieganiem. Na początku warto truchtać spokojnie lub biegać delikatnie na przemian z szybkim marszem.I tutaj w szczególności warto słuchać swojego ciała! 
4. Wplataj w plan treningowy, wzmacnianie kręgosłupa, ćwiczenia mięśni dna miednicy oraz inne ćwiczenia, które zaleci fizjoterapeuta.......Wiem wiem flaki z olejem ....nudne ćwiczenia ale naprawdę potrzebne 😉  
5. Znajdź czas na basen raz lub dwa razy w tygodniu.
6.Zostaw od czasu do czasu dziecko stęsknionym dziadkom i wyskocz z mężem na rower 😉  
7. Zwiększaj dystanse biegowe stopniowo ale nie zbyt monotonnie bo utkniesz w tzw. Comfort zone.
Raz lub dwa razy w tygodniu zrób krótszy dystans ale szybszym tempem lub zakańczaj swój bieg szybszymi odcinkami np. 4 *100.
8.Wprowadzaj trening siłowy i tu jako ciężarek może posłużyć Ci maluszek 😉  
9.Po około 5 miesiąca po porodzie twoje treningi będą już prawie przypominały te z przed ciąży.
10. Polecam wam kupno wózka biegowego i chusty do noszenia- Jak dla mnie niezastąpione gadżety dla mamy 😉  



Pamiętaj daj sobie czas a nawet się nie obejrzysz jak będziesz znowu robiła życiówki 😃  
A taka radość towarzyszy kiedy zaczynasz mieścić się w ubrania z przed ciąży 😃  








czwartek, 31 października 2019

Halloween

Tak się bałam, że będę tyła tak szybko jak w pierwszej ciąży... a w pierwszej ciąży przytyłam 21 kg 😱 na szczęście idzie powolutku. Jestem w 17 tc a dopiero niecałe 4 kg na +
Staram się nie przekraczać 1800 kalorii dziennie i mam sporo ruchu dzięki Emmie. Chodzę na długie spacery codziennie......ale z powodu jednego poronienia i drugiej ciąży zagrożonej gdzie miałam nakaz oszczędzania się, teraz się boję robić cokolwiek.
No ale do rzeczy .... mam zachcianki na słodkie i właśnie mąż pojechał po więcej cukierków bo mamy nalot dzieciaczków na Halloween 😃  😱 a mi zabrakło cukierków 😱
Wyjątkowo w tym roku nie urządzamy imprezy Halloweenowej bo Emma jest jeszcze za mała....Tylko ja się przebrałam i czekam na dzieci oraz na dostawę cukierków.
Jak u was mija Halloween? Może braliście udział w jakimś biegu zombie? A może tak jak ja czekacie na przebierańców z cukierkami i w domu z dziećmi dekorujecie dom, wycinacie dynię i pieczecie ciasteczka dyniowe 😃 
Ja bardzo lubię Halloween bo to taaaaka frajda nie tylko dla dzieci 😛
Nie ogarniam czy w komentarzach możecie wstawić zdjęcie waszych przebrań z okazji Halloween ale zapraszam do wstawiania i komentowania 😃
O jejku mąż mi właśnie przypomniał, że to pierwsze Halloween Emmy 😊.......ahhhh
.....normalnie mnie roznosi....pobiegałabym lub poćwiczyła bym 🙊 Tak mi brakuje tego. No to może wy zrobicie jakiś trening za mnie 😉  Poniżej zamieszczam trening dla tych co mogą sobie poćwiczyć... jak nie dziś to jutro 😃  

niedziela, 15 września 2019

moje zmagania z kilogramami po ciąży

Opowiem wam jak to było u mnie..... ostro ćwiczyłam przed ciążą oraz dużo biegałam, lekarze, którzy robili mi USG mieli problem z otrzymaniem dobrego obrazu dlatego, że miałam umięśniony brzuch. Jeszcze z rok przed ciążą  zmagałam się z niedoczynnością tarczycy co spowodowało moje szybkie tycie....i tak z 65 kg waga wzrosła do 75 kg nawet w trakcie ciężkich i wyczerpujących treningów do maratonu. Chodziłam regularnie na konsultacje z ginekologiem-endrokrynologiem, który zalecił mi brać hormony...stopniowo zwiększał dawkę aż zauważyłam, że przestałam tyć i nawet po czasie schudłam 3kg i wtedy to dowiedziałam się, że jestem w ciąży 😃
W ciąży przytyłam 21 kg ( tak wiem sporoooo ) a zaraz po porodzie ważyłam 5 kg mniej. W pierwszych 6 tygodniach po porodzie skupiłam się głownie na karmieniu piersią i poznawaniu Emmy 😉  Co prawd wdrążyłam już po 3 tygodniach od porodu dłuższe spacery. Codziennie chodziłam do
parku i robiłam około 5-8 km. Szczerze mówiąc ledwo żyłam bo musiałam jeszcze ogarniać domowe obowiązki, a przy tym miałam znacznie mniej snu niż kiedyś. Miną miesiąc, dwa a waga spadła tylko o 2 kg......Trochę mnie to martwiło....po konsultacji z ginekologiem i fizjoterapeutą dostałam zielone światło na ćwiczenia. No i zaczęło się 😃  ćwiczyłam raz dziennie, chociaż 30 minut, a jak nie udało mi się tego zrobić to robiłam długie spacery bardzo szybkim tempem. Kiedy Emma miała 6 miesięcy to już zaczęłam biegać, stopniowo najpierw 2-3 km , po paru tygodniach 4-5 km aż w końcu 7 km. wkroczyła dieta 1500 kalorii, ćwiczenia w domu oraz dużo ruchu z dzieckiem 😜 I tym sposobem zleciałam 6 kilogramów 💪💪 Jak widzicie.....nie jest tak łatwo nawet osobom wyćwiczonym i z dobrą "pamięcią mięśniową". Wszystko leży w genach ..... tak myślę. Jedni dzień po
porodzie ważą mniej niż przed ciążą ( zazdroszczę ) a inni męczą się rok z nadbagażem.
Tak więc do mojej masy wyjściowej brakowało mi 7 kg. Waga 79 kg i z takim wynikiem dowiedziałam się, że jestem w kolejnej ciąży. Mam tylko nadzieję , że przytyje mniej niż 21 kg bo jak przytyję tyle to będę ważyła ponad 100 kg😱😱😲

Będę zdawała relację jak sobie radzę 😃  tymczasem

sobota, 31 sierpnia 2019

To już 8 miesięcy mnie tu nie było

Czas leci, a ja właśnie sobie zaczynam uświadamiać, że muszę zacząć robić coś ze swoją fitnesową "karierą".....Emma, moja córeczka ma już 8 miesięcy i naprawdę świetnie mi się z nią biega, spaceruje a nawet tańczy i ćwiczy z nią lub w jej obecności. Już zaczęłam się mieścić w spodnie z przed ciąży a tu się okazuje, że jestem w drugiej ciąży i czas zacząć myśleć nad fitnesem związanym z dziećmi, a mianowicie ćwiczenia dla mam w ciąży, ćwiczenia dla mam z dziećmi, ćwiczenia i bieganie z wózkiem itp. Jestem bardzo pozytywnie nastawiona na tego typu aktywności fizyczne, szczególnie dlatego, że zdaje sobie sprawę jak ciężko jest się "matce" wyrwać lub nawet zmotywować na trening po całym dniu ganiania za dzieckiem, zmieniania pampersów, robienia posiłków i sprzątania po BLW 😅 lub po nie przespanej nocy i braku kofeiny. Mój blog będzie znowu funkcjonował.....mam nadzieję 😅 teraz nie mogę biegać i ćwiczyć intensywnie więc napewno znajdę trochę czasu dla was.  
Po mojej pierwszej wizycie u ginekologa nie mam żadnych zakazów.....i oby tak dalej to może nie będę musiała tak leżeć jak w poprzedniej ciąży.....zresztą z dzieckiem to nawet się nie da 😉
Jak Bóg da to będę mogła zrobić parę filmów z ćwiczeniami dla kobiet w ciąży oraz w połogu. Jeśli chodzi o filmy z ćwiczeniami dla bardziej zaawansowanych to zapraszam na mój YouTube  kanał oraz na mojego facebooka. Na facebooku znajdziesz też ciekawe przepisy. 


Aktualnie staram się "wyskrobać" odrobinę czasu na pisanie bloga bo gdy jest taaaaka ładna pogoda to nie jestem wstanie usiedzieć w domu.....codziennie po drugim śniadaniu zarządzam, że wychodzimy z domu i staram się spędzać na dworzu jak najwięcej czasu i z racji, że mieszkamy nad morzem to spacerujemy przy wodzie, piknikujemy się i odpoczywamy....bo ja jestem z tych którzy odpoczywają w ruchu 😉 

Jeśli są tu jakieś mamy, które biegają lub ćwiczą z wózkiem to zapraszam do podzielenia się ze mną swoimi doświadczeniami....jaki macie wózek? jak wam się biega? 
A może są jakieś mamy, które ćwiczą, pływają lub biegają w ciąży? Powiedzcie coś o sobie 😃  

Wkrótce opowiem wam jak mi się biega z wózkiem. Opowiem też wam o moim wózku. Jak macie do mnie jakieś pytania to zapraszam 😉  

poniedziałek, 3 grudnia 2018

Mój 9 miesiąc ciąży

Zaczęłam 37 tydzień ciąży i jestem ogromna 😂 Większą część tych 9 miesięcy musiałam przeleżeć, zero ćwiczeń, basenu.... od czasu do czasu mogłam pójść na spacer. Czułam się jak tamagochi, tylko jadłam, piłam i spałam. Do tej pory przytyłam 19kg 🙈i to wielki cud, że tylko tyle😅
Termin porodu mam na sylwestra ale w moim przypadku może być szybciej więc już teraz siedzimy z mężem jak na szpilkach 😃  Napewno będziemy razem przechodzić moją metamorfozę po ciąży....sama jestem ciekawa jak to będzie.
Na pierwszym miejscu stawiam teraz urodzenie zdrowej córeczki, a dopiero po tym powrót do formy z przed ciąży.
8 miesięcy ciąży przechodziłam bardzo dobrze a ten ostatni miesiąc to jakiś koszmar...wszystko boli, spać nie mogę, schylać się nie mogę i te wizyty w toalecie ahhhhhhh
Już bym chciała urodzić hehe

niedziela, 28 października 2018

Powrót do aktywności fizycznej po okresie połogu- mięśnie brzucha

Ćwiczenia początkowe dla kobiet po okresie połogu 

2 razy w tygodniu wykonujemy ćwiczenia mięśnia poprzecznego brzucha-  Zestaw ćwiczeń przedstawiony poniżej.

Zestaw pierwszy

Rozgrzewka- Wykonana na wciągniętym brzuchu:
-30 sekund Chodzimy w miejscu i robimy kółka ramionami
-30 sekund chodzimy w miejscu z wysoko podniesionymi kolanami i wymachujemy ugiętymi rękami przed siebie.

-30 sekund chodzimy w miejscu i wymachujemy wyprostowanymi rękami do przodu i do tyłu- energicznie
-Kręcimy ramionami do przodu przez 30 sekund i do tyłu przez 30 sekund
-30 sekund step touch z wymachami rąk na zmianę za głowę
-30 sekund step touch z wymachami rąk przed siebie po ukosie
-30 sekund na każda nogę-  lunges do boku

-Rozciągamy się w pozycji stojącej do boków z przytrzymaniem
-Rozciąganie do przodu.Powoli " rolujemy ciało" do przodu i powolutku wracamy do pozycji prostej, oddychamy regularnie.
-Przeskakiwanie z nogi na nogę przez chwilę

Ćwiczenia główne 

-1 minuta wciąganie i napinanie brzucha na przemian z rozluźnianiem w pozycji do brzuszków.
-1 minuta - pozycja do brzuszków (ugięte kolana, ręce ułożone wzdłuż ciała) Naciskamy dłońmi na uda przez 5 sekund i rozluźniamy
-1 minuta wciąganie mocno brzucha w pozycji klęczącej podpartej na prostych rękach
-1 minuta -pozycja klęcząca podparta na przedramionach ( przygotowanie do deski), napinamy mocno brzuch i rozluźniamy
-1 minuta -Pozycja "krzesła" w oparciu o ścianę, napinanie mocno brzucha przez 10 sekund na bezdechu

-6-8 powtórzeń bocznej deski w oparciu o kolana i łokieć. Podnosimy tylko tułów.

-6-8 powtórzeń- leżenie na boku  oparciu na łokciu, złączamy dwie nogi ze sobą i podnosimy razem do góry.
-Pozycja do deski utrzymana przez 10 sekund na długim wydechu. Rozluźnienie i powtarzamy to ćwiczenie kilka razy.


Na koniec wykonujemy lekkie rozciąganie połączone z głębokim oddychaniem.



Jak już będę mogła prowadzić zajęcia to napewno zrobię parę filmów na youtube. Niestety na tę chwilę mogę tylko pomóc w taki sposób. Wykonywanie regularne tych ćwiczeń przez pierwsze pare tygodni jest zalecane aby poprawić kondycję mięśni. Z czasem wprowadzamy nowe ćwiczenia, zwiększamy zakres ruchu, zwiększamy liczbę powtórzeń i szybkość wykonywanych ćwiczeń.








sobota, 27 października 2018

Aktywność fizyczna w ciąży - Ćwiczenia mięśni brzucha

Przede wszystkim NIE WZMACNIAMY  mięśni brzucha w ciąży, ewentualnie lekko pobudzamy je do momentu gdy brzuch się nie pojawi. Po 20 tygodniu ciąży nie ćwiczymy mięśnia prostego brzucha, tylko mięśnie skośne i poprzeczne, ale delikatnie.Mało powtórzeń, tylko tak aby pobudzić mięśnie.
Rosnące dziecko i macica naciskają na narządy wewnętrzne, co powoduje, że mięśnie stają się rozciągnięte. Mięśnie brzucha zaczynają rozchodzić się na boki. Może to doprowadzić do rozejścia się kresy białej. Jej rozciągnięcie stymulowane dodatkowo ćwiczeniami nie jest w stanie wywołać skurczu mięśni. Po porodzie powrót mięśni brzucha do stanu z przed ciąży trwa średnio od 8-24 tygodni. Przez ten okres zaburzona jest jednak stabilizacja tułowia dlatego ćwiczenia po ciąży wprowadzamy powoli i delikatnie z elementami metody pilates.


Ćwiczenia na  mięśnie brzucha w ciąży:

1.Rozciąganie się w pozycji stojącej ( plie)do boków. Wykonać 8 powtórzeń na każdą stronę.
2. Dłonie pod barkami, lekko ugięte łokcie. Kolana i stopy na szerokości bioder. Neutralne plecy, głowa na lini kręgosłupa. Wyciągamy prawą rękę do przodu i lewą nogę prostujemy. I po tem zmieniamy stronę. Unosimy koniczyny zawsze maksymalnie do linii kręgosłupa, żeby nie obciążać stawów.Wykonać maksymalnie 6 powtórzeń na każdą stronę.

3.Zostajemy w tej samej pozycji i przeciągamy jedną rękę z pod brzucha do góry i powtarzamy ten ruch na drugą rekę. Wykonać 6 powtórzeń na każdą stronę.

4. Boczna pozycja deski w oparciu na kolanach i w podparciu na łokciu. Opuszczanie i podnoszenie talii. Ruch należy wykonywać powoli. Wykonać max 6 powtórzeń na każdą stronę.



5. Leżenie bokiem. Można położyć poduszkę pod brzuch przy zaawansowanej ciąży.Odwodzenie nogi w tej pozycji. Maksymalna liczba powtórzeń to 6 razy na każdą stronę.

6. Korkociąg. Siat prosty, nogi rozstawione szerzej niż biodra, proste plecy, ręce na wysokości ramion.Wykonujemy delikatne obroty tułowiem.  W 3 trymestrze ciąży, ćwiczenie to wykonujemy w siadzie skrzyżnym. Wykonujemy maksymalnie 10 obrotów.
7.Zostajemy w tej samej pozycji. Sięgamy ręką za kolano po ukosie( nie dosięgamy do stup!) Gdy brzuszek jest już duży sięgamy nawet przed kolano, brzuszek "umiejscawiamy" między nogami. Nie garbimy się. Wykonujemy maksymalnie 10 skłonów, do każdej nogi po 5.




Powyższe ćwiczenia wprowadzamy powoli, możemy nawet zacząć od mniejszej liczby powtórzeń niż tutaj zaleciłam. Ćwiczenia wykonujemy powoli i starannie, oddychając przy tym miarowo. Każda aktywność fizyczna w ciąży powinna być wcześniej uzgodniona z prowadzącym lekarzem ginekologiem lub położną. Najlepiej było by wykonywać ćwiczenia w ciąży pod okiem wykwalifikowanego trenera. Teraz często są szkoły rodzenia, które w swoim programie po za teoretycznymi zajęciami mają również gimnastykę dla ciężarnych.

Rozejście się mięśnia prostego 

Test na rozejście się mięśnia prostego brzucha
Test najlepiej wykonać w 3 trymestrze ciąży oraz 3 dni po porodzie. W tym celu należy położyć się na plecach z ugiętymi kolanami w stawach biodrowych i kolanowych, stopy położone na podłodze. Następnie unosimy głowę, barki i łopatki w celu napięcia mięśni prostych. Palce dłoni układamy w poprzek brzucha na wysokości pępka (tam często rozejście jest największe). Sprawdzamy też rozejście poniżej i powyżej, u niektórych pacjentek wyraźnie czuć rozejście od mostka do spojenia łonowego. Podczas badania czuć wyraźnie brzegi mięśni, rozciągnięta kresę i jej brzegi.

Jeśli po porodzie mamy rozejście się mięśnia prostego to należy zacząć działać jak najszybciej. W pierwszym momencie warto skonsultować się z fizjoterapeutą aby ocenił stan rozejścia się mięśnia. Trzeba też skonsultować się z lekarzem ginekologiem, który oceni jak goją się nasze rany poporodowe po okresie połogu ( czyli 6 tygodni po porodzie).
Ponieważ nie jestem specjalistką w tej dziedzinie to odeślę was do kogoś kto zna się na rzeczy-Wywiad z fizjoterapeutką-Joanna Kmieć Nowakowska zapraszam też na stronę tej pani- Tutaj


Po okresie połogu, kiedy nie mamy żadnych zastrzeżeń do ćwiczeń od ginekologa i fizjoterapeuty, możemy zacząć wykonywać powyższe ćwiczenia oraz urozmaicając je tez o rozgrzewkę, ćwiczenia na inne partię ciała i starając się wprowadzać więcej powtórzeń oraz wydłużać trening. Przykładowe zestawy ćwiczeń omówię wkrótce.
Ja jak już pisałam w poprzednich postach, nie mogę wykonywać żadnych ćwiczeń w ciąży...a od paru dni mam nakaz "polegiwania" więc leżę, pachnę i rosnę oraz modlę się żeby dotrwać w dwupaku do końca. Mogę tylko pozazdrościć kobitkom, które mogą ćwiczyć. Te z was, które maja zielone światło od ginekologa bardzo zachęcam chociażby do spacerów i ćwiczeń mięśnia dna miednicy. Zachęcam też te z was które nie czytały poprzednich wpisów na temat aktywności fizycznej do zajrzenia do moich poprzednich postów- Część pierwsza oraz Część druga
Pozdrawiam i zapraszam do opisywania w komentarzach o tym jak wygląda  lub wyglądała wasza aktywność fizyczna w ciąży?